O mnie

Moje zdjęcie
Moją największą pasją jest kynologia. W wolnych chwilach zajmuję się haftem, dzierganiem na drutach i szydełku oraz czytam książki. Moim nowym hobby od niedawna jest decoupage, a także tworzenie biżuterii z koralików. Ten blog kieruję do wszystkich, których zaciekawią moje prace, a także tych, którzy chcieliby cieszyć oko zdjęciami moich zwierzęcych przyjaciół.

Obserwatorzy

środa, 29 marca 2017

D022 odsłona trzecia

W pierwszej odsłonie było tak: 

Następnie obrazek prezentował się tak:

Po wyszyciu piątego koloru pieski wyglądały tak:

Kiedy na kanwie jest sześć kolorów można oglądać coś takiego:

Teraz wyszywam przedostatni kolor. Myślałam, że szybciej skończę ten haft, ale i tak już niedługo wrócę do kolejnego UFO-ka.

poniedziałek, 27 marca 2017

"Biała porzeczka"

W tym poście (klik) pisałam o porzeczkowej bransoletce. Spodobała się nie tylko mnie, więc zrobiłam podobną: 

Nie miałam już czerwonych perełek, powstała więc biała porzeczka. Schemat taki sam, jak przy czerwonej bransoletce.
Dziękuję za pochwały czerwonej porzeczkowej. Cieszy mnie to, że przywołała u Was wspomnienia lata, a nawet dzieciństwa. To mi już wystarczy, by czuć się usatysfakcjonowaną (ależ trudne słowo!) i chcieć tworzyć nadal. 
A D022 przybywa. Są już wyszyte cztery kolory, chociaż to jeszcze nie półmetek:

wtorek, 21 marca 2017

Wiosna, ach to ty!

Dzisiejsza pogoda zachęciła mnie do przeglądu mojego ogródka. Znalazłam pierwsze zwiastuny wiosny.




Ktoś mógłby powiedzieć: "Phi! takie kwiatki to już u mnie kwitły dwa tygodnie temu..." Ale spójrzcie, ile śniegu jeszcze mamy w górach:
 To widok z mojego okna na Babią Górę ------------------->



Te ośnieżone szczyty w oddali to Tatry.















Prawdziwa wiosna zawita do nas dopiero za 3-4 tygodnie i to jeszcze przy dobrych układach. 
Cieszą jednak i te maleńkie kwitnące roślinki i ptaki, które wydzierają się ile sił w płucach.
Idzie wiosna...

poniedziałek, 20 marca 2017

D022

D022 - taki tytuł widnieje na schemacie z zestawu, który postanowiłam wyszyć. Zaledwie 8 kolorów, a wszystkie bardzo do siebie podobne. Podobne, ale tylko w trakcie wyszywania, bo na palecie można je całkiem swobodnie rozróżnić:
Zapodziałam swój ulubiony pisak do znaczenia kratek i muszę wyszywać na "łysej" kanwie. Kolory w robocie są tak podobne, że prawie nie do odróżnienia. Żeby to pokazać, mam zagadkę: ile kolorów już zużyłam?
Dla ułatwienia podpowiem, że trzy.
Ale cieszy mnie ta wyszywanka i dość szybko jej przybywa. Teraz wygląda tak:
Jeżeli nic mi nie przeszkodzi, to w tym miesiącu już drugi obrazek będzie czekał na oprawę.



środa, 15 marca 2017

Porzeczkowa bransoletka

W najbliższych dniach w Caviarni będzie mocno koralikowo. Otrzymałam zakupione koraliki, zbliża się wiosna. Skończyłam jednego ufo-ka, a kolejny wyszywa się i wyszywa. To wszystko stało się powodem dla którego chwyciłam za igłę i zaczęłam realizować swoje plany biżuteryjne. Na początek bransoletka, która skojarzyła mi się z porzeczkami:
 Zrobiłam ją korzystając z tego kursu (klik)

piątek, 10 marca 2017

Wymianka na Dzień Kobiet

Na forum Haftowanko zorganizowałam wymiankę na Dzień Kobiet. Motywem przewodnim były zwierzęta. Przygotowałam prezent dla Uli i jej kota Tofiego:




Do mnie przybyła paczuszka od Nicol:


Jestem bardzo zadowolona z prezentu. W spanielku z torby na zakupy chyba się zakocham. Cały czas myślę, że powinno mu przysługiwać miejsce na ścianie.
Mam nadzieję, że koleżankom także przypadły do gustu ich niespodzianki.

poniedziałek, 6 marca 2017

Ocalona Audrey

Zbierałam się i zbierałam do tego prucia (klik), ale jakoś żal mi było pracy włożonej w kardigan. Pomyślałam: niech leży, póki nie będę potrzebować włóczki z niego. I okazuje się, że to był dobry pomysł. Kilka dni temu dostałam informację z e-dziewiarki, że uzupełnili zapasy czarnego koloru! Wyobrażacie sobie moją radość? Nowy motek mam już w domu i będę mogła ukończyć swój sweterek. Na wiosnę do spódniczki lub dżinsów - zamiast znienawidzonego już zimowego płaszczyka - będzie jak znalazł.

 Przy okazji uzupełniłam swój warsztat o metalowe druty KP 4mm i dwie nowe żyłki.
Już się cieszę. Tymczasem jednak, kończę kolejnego UFO-ka...

niedziela, 5 marca 2017

Czerwone kolczyki

Ciągle myślę o zrobieniu sobie następnego ładnego naszyjnika. Koniecznie w kolorze czerwonym. I jakoś nie mogę wymyślić, jaki miałby on mieć kształt. Dlatego zrobiłam kolczyki - taką małą namiastkę.


Zrobiłam kolczyki korzystając ze schematu ze strony beaddiagrams:


U nas jest teraz taka pogoda: